plaża

Do Rewala można śmiało przyjeżdżać o każdej porze roku,  też jesienią  i zimą. Nawet na tym możemy skorzystać, bo wówczas ceny noclegów w Rewalu spadają o połowę i wszędzie jest mnóstwo wolnych pokoi w Rewalu.  Piękna plaża rozciągająca się  poniżej 15 metrowego klifu, cisza jesienna lub zimowa zachęcają  do odbywania długich wędrówek  oraz do zwiedzania okolicy. Oczywiście lato jest najodpowiedniejszą pora na plażowanie, ale po sezonie w powietrzu jest najwięcej jodu, wiec pobyt w Rewalu można potraktować jako swoista kurację. Mieszkańcy Rewala  to bardzo sympatyczni ludzie, przyjaźnie nastawieni do turystów w każdej porze roku.

Dawniej żyli z rybołówstwa, dziś żyją z wynajmowania pokoi w Rewalu. Po sezonie dokonują jakichś przeróbek, wymieniają meble, wyposażają w nowe urządzenia, bo co roku turysta wynajmujący noclegi w Rewalu jest bardziej wymagający.  Aktualnie każdy, kto wynajmuje noclegi w Rewalu, chce, by w nim był telewizor, dostęp do Internetu, czajnik i możliwość korzystania z kuchni. Właściciele się dostosowują do wymagań wczasowiczów i starają się uzupełniać pokoje w Rewalu w to, czego potrzebuje wczasowicz. A Rewal jest doskonałym miejscem do wypoczynku, bo właściwie o żadnej porze roku nie sposób się tu nudzić.

Przez cały czas  coś się tu dzieje, bo Rewal ma duże obiekty rekreacyjno- rozrywkowe, które nie mogą stać bezczynnie. W hali sportowej rozgrywane są mecze, a w amfiteatrze maja miejsce  imprezy o charakterze rozrywkowym. Wynajmując pokoje w Rewalu  nie musimy siedzieć na  miejscu, możemy robić  wycieczki po najbliższej okolicy. Na pewno wartym zwiedzenia jest kościół gotycki zbudowany w XV wieku w Trzęsaczu. Był oddalony 2 kilometry od klifu morskiego. W połowie XIX wieku został zamknięty. W 1901 roku runęła pierwsza ściana,, później dalsze fragmenty kościoła. W obecnej chwili możemy podziwiać fragment ostatniej ściany kościoła znajdujący się na samym skraju wysokiego klifu. Ruiny wyglądają znakomicie. Tryptyk wiszący niegdyś w kościele można zobaczyć w rewalskiej świątyni.

Zdjęcie do artykułu znalezione na stronie Pixabay.com

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *